poniedziałek, 1 lutego 2016

Recenzja serum z wit C Ava aktywator młodości

Witam,
dzisiaj zapraszam was na recenzję popularnego serum z wit C od Avy. Nakładam je pod filtr, który nie posiada w sobie antyoksydantów, a niestety może je też generować. Jest ono dostępne w Rossmannie, kosztuje około 20 zł. Podzielę się z wami moimi przemyśleniami na jego temat, a porównam go do serum z wit C i kwasem ferulowym z Biochemii Urody.


Od producenta:
100% ochrony antyoksydacyjnej - skuteczne działanie przeciwstarzeniowe.
Wyjątkowo skuteczny koncentrat ze stabilną postacią witaminy C, wzmocniony ekstraktem z Aceroli (wiśni z Barbados), o szczególnie wysokiej zawartości kwasu askorbinowego stanowi prawdziwą bombę antyoksydacyjną niezastąpioną w terapiach przeciwstarzeniowych. Witamina C hamuje działanie wolnych rodników, stymuluje produkcję kolagenu, opóźnia proces starzenia się skóry. Dodatkowo wspomaga nawilżenie, redukuje zmarszczki, przywraca elastyczność, rozjaśnia i wygładza skórę. Wzmacnia i chroni naczynia krwionośne przed pękaniem, przeciwdziała odbarwieniom skóry. Sprawia, że skóra jest bardziej promienna, mniej szorstka, jędrna i gładka. 
Przeznaczony dla skóry dojrzałej, z widocznymi zmarszczkami, zniszczonej przez promienie UV, z plamami i przebarwieniami oraz jako profilaktyka przeciwstarzeniowa.



 Cena:
Od 14 do 22 zł.

Pojemność:
30 ml

Opakowanie:
Wygodna szklana buteleczka z pipetką, jak widać na załączonym obrazku zakrętka pękła.( przy serum z peptydem biomimetycznym też pękła)


Konsystencja:
Rzadki, lekko lepki płyn. Jasno-żółty.


Zapach:
Dość specyficzny, lecz słabo wyczuwalny.

Działanie:
Serum nakładałem pod filtr. Lekko nawilża skórę, po dłuższym czasie stosowania lekko zwężyło pory i wyrównało koloryt twarzy. Delikatnie napina i wygładza skórę, nie spowodowało żadnego wysypu, nie uczuliło i nie podrażniło oczu. Nieznacznie spłyca zmarszczki mimiczne.

Skład:
Aqua (woda), Sodium Ascorbyl Phosphate (antyoksydant, pochodna wit C), Glycerin (gliceryna, humektant, nawilża i wspomaga penetrację naskórka), Malpighia Glabra Extract (ekstrakt z aceroli bogaty w wit C, B1, B2, PP), Phenoxyethanol (konserwant o maksymalnym stężeniu 1%), Ethylhexylglycerin (naturalny konserwant), Sodium Carbomer (zagęstnik).



Moja opinia:
Serum od firmy Ava jest tanie, wydajne i posiada dobry stosunek wydajności do ceny. Filtr się na nim nie roluje, nie przetłuszcza też cery. Po jego stosowaniu zauważyłem poprawę kolorytu i nawilżenia skóry twarzy. Porównując je do serum z Biochemii Urody, wydaje się o wiele słabsze, nie piecze i jest mniej wodniste. Aby zobaczyć efekty trzeba je stosować dłużej. Ma też dużo słabszy zapach. Niestety producent nie zaznaczył jak wysokie jest stężenie witaminy C. Przy regularnym stosowaniu da dobre efekty, sprawdzi się u osób młodszych. Dla dojrzalszych cer poleciłbym wybranie czegoś mocniejszego.

Ocena:
4/5

Pozdrawiam.

2 komentarze:

Natalia - juicy raspberry pisze...

Lubię witaminę C w kosmetykach. Fajnie działa na moją skórę :) Teraz mam serum Murier z wit.C i je uwielbiam :)

Mariusz pisze...

Tylko to dużo wyższa półka cenowa :) Teraz wiele firm oferuje serum z wit C, ostatnio widziałem serum z 15% wit C od Bielendy.