środa, 1 kwietnia 2015

Maybelline Affinitone puder w kamieniu - Recenzja

Witam was po kolejnej przerwie. Zapraszam na recenzję pudru marki Maybelline, był on zakupiony na jednej z promocji -40% w Rossmannie. Produkt też trafi do projektu denko o czym świadczy stan opakowania, jego łączenie pękło.

Od producenta:
Zapewnia perfekcyjne, naturalne wykończenie makijażu. Puder dopasowuje się do odcienia skóry. Dostępny w 3 odcieniach. Produkt zawiera 9 gramów pudru, lusterko i puszek.
Kolor:
Miałem kolor 09 Opal Rose, jasny beż bez widocznych różowych tonów.

Cena:
ok. 30 zł
Działanie:
Puder ma kolor, ale daje bardzo lekkie krycie, prawie niewidoczne. Niestety nakładany pędzlem matuje bardzo słabo, zależnie od pory roku i rodzaju cery możemy zacząć się świecić już po 1,5h. Nieco lepszy efekt uzyskamy przy użyciu gąbeczki dołączonej do zestawu, produkt lepiej matuje i kryje ale może podkreślać suche skórki i jest bardziej widoczny.

Skład:
Talc(działa matująco, przeciwzbrylająco i absorbuje wilgoć), Synthetic Fluorphlogopite(emolient zapobiega utracie wody,stabilizator, może być komodogenny), Magnesium Stearate(substancja wiążąca i zwiększająca przyczepność) , Isodecyl Neopentanoate(ciekły wosk, emolient suchy, może być komodogenny), Nylon-12(poprawia aplikację), Caprylyl Glycol( emolient tłusty) [+/- May Contain: Mica, Cl 77891 / Titanium Dioxide, Cl 77491, Cl 77492, Cl 77499 / Iron Oxides](barwniki).
Moja opinia:
Puder nie jest z serii matującej i polecałbym go dla osób z cerą suchą i normalną do utrwalenia i lekkiego zmatowienia. Jest wydajny i można go dostać w przystępnej cenie na promocji.Kolory są jasne i niemal transparentne. Puder ten jest łatwo dostępny i dość popularny.Ja jednak wracam pokornie do pudru anty-UV z Biochemii Urody który dużo lepiej matuje.
Ocena:
3,5/5
Pozdrawiam.

1 komentarz:

Anna Bielaszewska pisze...

Wolę bardziej matujące pudry i zazwyczaj posługuję się pędzlem, dla uzyskania naturalnego efektu