środa, 13 listopada 2013

Nivea Ujędrniający żel antycellulitowy Q10 plus - Opinia mojej mamy i analiza składu

Hej,
zapraszam was na recenzję kolejnego produktu tym razem będzie to Nivea Ujędrniający żel antycellulitowy Q10 plus, kupiliśmy go na promocji w Superpharm. Produkt zużyła moja mama i podzieliła się swoimi uwagami. Aby zwiększyć efekt działania żelu, używała także peelingu kawowego który robiła sobie sama ;). Zamiennie z żelem używała olejku z tej samej serii Q10 od Nivea.

Od producenta:
Przeznaczony do wszystkich typów skóry ujędrniający żel antycellulitowy Q10 Plus z koenzymem Q10 i L-Karnityną trafia w najbardziej oporne obszary problemowe.
Wzbogacona w naturalnie występujący w skórze koenzym Q10, skuteczna formuła żelu ujędrnia skórę w dwa tygodnie. Dodatkowo, L - Karnityna stymuluje przemianę kwasów tłuszczowych w energię*, a naturalny ekstrakt z Lotosu redukuje powstawanie nowych komórek tłuszczowych*.
Produkt przebadany dermatologicznie.
* Test in-vitro.

Cena:
ok 21 zł
Pojemność i opakowanie:
Plastikowa tuba z klasycznym zamknięciem co ułatwia wykorzystanie produktu do końca,200 ml.
Zapach:
Świeży i przyjemny.
Konsystencja:
Żelowa, lekko klejąca się o kolorze niebieskim. Produkt szybko się wchłania.



Skład:
Aqua(woda), Alcohol Denat.(alkohol), Cyclomethicone(emolient, zmiękcza i wygładza skórę), Glycerin(gliceryna,emolient), Glyceryl Glucoside(substancja nawilżająca), Carnitine(karnityna,ułatwia spalanie tkanki tłuszczowej), Ubiquinone(koenzym Q10,antyoksydant,poprawia jędrność,elastyczność i nawilżenie skóry), Nelumbo Nucifera Leaf Extract(ekstrakt z lotosu,przyspiesza metabolizm tłuszczów i węglowodanów, wykazuje działanie drenujące i wyszczuplające), Phenoxyethanol(konserwant), Butylene Glycol(zmiękcza i wygładza skórę, pomaga przeniknąć składnikom aktywnym w głąb skóry, działa także jako rozpuszczalnik innych substancji), Sodium Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer(stabilizator emulsji, wygładza i zmiękcza skórę), Sodium Carbomer(reguluje lepkość kosmetyku), Chondrus Crispus(Chrząstnica kędzierzawa,gatunek glonu używany do produkcji karagenu czyli substancji żelującej i zagęszczającej), Sodium Polyacrylate(stabilizator emulsji), Dimethiconol(poprawia aplikację kosmetyku i reguluje jego konsystencję), Limonene, Linalool, Geraniol,Citral,Parfum(składniki kompozycji zapachowej), CI 42090(Błękit brylantowy barwnik).
Moja opinia:
Produkt jest bardzo przyjemny w stosowaniu, wydajny i o miłym zapachu. Lekko napina i poprawia jędrność skóry co przyczynia się do zmniejszenia ilości i widoczności cellulitu. Mama nakładała go 1-2 razy dziennie, po czym spokojnie mogła nałożyć rajstopy i iść do pracy. Produkt jest godny polecenia szczególnie jeśli uda wam się go kupić na promocji.
Ocena:
4/5
Pozdrawiam.

3 komentarze:

FoxPocket pisze...

Witaj:) Należę do tej mniejszości, która nie przejmuje się problemem cellulitu ;P Ale peeling kawowy i owszem, lubię, nawet bardzo.

Ared pisze...

Jak ktoś lubi kawę to polecam, tylko gorzej jest z domyciem łazienki :).

kleopatre pisze...

Nie miałam..ostatni kosmetyk antycellulitowy jakiego używałam nie sprawdził się w ogóle. Teraz wzięłam się za serum z Tołpy;)