sobota, 12 października 2013

Eveline Blemish Base SPF 15 BB Cream Matujący krem BB 8w1 - Recenzja

Cześć,
na moim blogu nastąpiła mała przerwa związana z początkiem studiów magisterskich. Nowe miasto, uczelnia, ludzie i miejsce zamieszkania sprawiło że nie miałem czasu na napisanie czegoś na blogu. Byłem za to na otwarciu hebe w Krakowie i kupiłem płyn micelarny Tołpy za 9,99 zł :). Założyłem także kartę Hebe, niestety nie było już ani jednego korektora Camouflage Cream od Catrice na który poluję.

Dzisiaj zapraszam was na recenzję Matującego Kremu BB od Eveline którego mam już niewiele. Jest on przeznaczony do cery mieszanej i tłustej a także trądzikowej co wnioskuję po tym że produkt ma zakrywać niedoskonałości, nie zatykać porów i niwelować nadmierną produkcję sebum. Produkt ten początkowo mnie zachwycił jednak po czasie dopatrzyłem się w nim kilku wad.
Od Producenta:
Matujący krem BB 8 w 1 to innowacyjny produkt przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery mieszanej i tłustej.
Ultralekka, beztłuszczowa formuła z FAST MATT COMPLEX™ idealnie wtapia się w cerę, nie zatyka porów, pozwala skórze oddychać. Krem łatwo i równomiernie rozprowadza się na skórze, zapewniając jej natychmiastowy efekt FAST MATT BABY FACE™ - perfekcyjnie matowej, doskonale wygładzonej skóry i długotrwale zapobiega błyszczeniu się. Odżywcza formuła z bioHYALURON COMPLEX™, koktajlem witamin (A, E, F) i proteinami jedwabiu intensywnie i długotrwale nawilża, rozświetla i wygładza cerę. Pigmenty mineralne wyrównują koloryt skóry, maskują niedoskonałości i przebarwienia. Kolagen zapewnia skórze jędrność, gładkość i elastyczność. Faktor SPF 15 doskonale chroni skórę przed promieniowaniem UVA/UVB i wolnymi rodnikami.
Krem niweluje oznaki zmęczenia oraz chroni przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Po zastosowaniu kremu skóra wygląda na wypoczętą i promienną, a cera zyskuje aksamitnie matowy wygląd, gładkość i ujednolicony koloryt.

Produkt występuje w dwóch odcieniach: dla cery jasnej i śniadej.
Skrót `BB` w nazwie swojego kremu Eveline wywodzi od `Blemish Base`, nie od `Blemish Balm Cream`, więc nie jest to typowy "azjatycki" BB Cream.  

Opakowanie i pojemność:
Klasyczna tubka, 40 ml.
Zapach:
Lekko owocowy.
Kolor i konsystencja:
Posiadam odcień: Cera jasna, jest także drugi - Cera śniada. Na zdjęciu mamy 1 od lewej Krem BB matujący Eveline, Krem BB Eveline przeciwzmarszczkowy - cera jasna, L'oreal True Match podkład N4.
Kolor naszego kremu bb wydaje się jasny bez różowych tonów, wręcz idealny. Jednak po nałożeniu go na twarz z czasem ciemnieje i to bardzo. Po kilkunastu dniach jego używania nałożyłem Vichy Aera Teint Pure 23 Ivory i byłem w szoku że jest on tak jasny i jak dobrze moja buzia w nim wygląda. Produkt od Eveline jest zdecydowanie za ciemny czego nie widać na zdjęciu. Dostępność tylko dwóch kolorów sprawia że ten jaśniejszy nadaje się tylko na lato .



Aktualizacja:
Dodaję zdjęcie kremu 15 minut po nałożeniu w porównaniu z kremem z tubki, kolor jest widoczne ciemniejszy.
Nawilżanie i matowienie:
Krem nie ściąga skóry ani nie wysusza, jednak nie oczekujmy spektakularnego nawilżenia. Mat jest dość płaski i bardzo widoczny po nałożeniu kremu, utrzymuje się do kilku godzin. Produkt dobrze miesza się z innymi kremami np filtrami, nie roluje się.
Krycie:
Ku mojemu zdziwieniu dobre krycie od lekkiego do średniego. Krem zmniejsza widoczność cieni pod oczami, wyprysków i przebarwień. 
8w1 i skład:
 Błyskawiczny efekt 8 w 1:
- długotrwale i skutecznie matuje,
Tak
- zmniejsza widoczność porów,
Tak ale nie całkowicie
- wyrównuje koloryt cery,
Tak
- pokrywa zaczerwienienia i niedoskonałości,
Tak, zmniejsza ich widoczność

 - intensywnie nawilża 24h, Tak i nie, na pewno nie wysusza ale 24h? czyli po zmyciu go z twarzy nawilżenie ma pozostać? Nie zauważyłem
- wygładza i rozświetla,
Lekko wygładza, rozświetlenia nie ma jest mat
- redukuje oznaki zmęczenia,
Tak i nie, nie oczekujmy napięcia skóry 
- SPF 15 chroni przed UVA/UVB
Nie do końca ponieważ filtr

Ethylhexyl methoxycinnamate chroni głównie przed UVB i tylko częściowo przed UVA.
Co do składu nie mam jego zdjęcia ponieważ wyrzuciłem opakowanie ale można go znaleźć na internecie. Mamy w nim dyskusyjny filtr
Ethylhexyl methoxycinnamate, emolienty, talk który jest odpowiedzialny za zmniejszenie widocznośći porów, sól kuchenną (?) zapewne w celu zagęszczenia, sylikony które wygładzają, wosk pszczeli, parabeny a po nich kwas hialuronowy i kolagen które są już w bardzo małych ilościach, kontrowersyjny DMDM Hydantoin w stężeniu maksymalnym 0,6 %, po nim proteiny jedwabiu których jest jeszcze mniej, witaminę E, Kwas linolowy, Retinyl Palmitate czyli pochodną wit A.
Moja opinia:
Produkt jest wydajny, tani i łatwo dostępny. Skład produktu jest bardzo średni parę ekstraktów i tylko jeden filtr przeciwsłoneczny. Dużym minusem są ciemne odcienie kremu BB, dla mnie odpowiednie tylko podczas okresu letniego. Krem matuje, chroni przed wolnymi rodnikami, ale po tylu obietnicach producenta chciałoby się aby lepiej chronił przed promieniowaniem UV. Krem nie spowodował u mnie wysypu pryszczy ani podrażnienia. Raczej nie kupię go ponownie, aktualnie poluję na krem BB od Bell który ma w sobie tlenek cynku chroniący nas przed UVA.
Ocena: 3,5/5
Pozdrawiam :). 


2 komentarze:

Kate Wo pisze...

Bardzo fajny i pomocy post.

ps. szkoda ze'znaki wodne' sa na calych zdjeciach. Czasem nie widac wyraznie produktow. Chetnie wrzucilabym Twoje posty na Polskich Blogach kobiecych, ale zdjecia musza byc bardziej czytelne :)
Zobacz ja oznacza zdjecia OBSESSION, moze to pomoze :) buziaki
http://www.obsessionblog.pl/

Ared pisze...

Hmm zobaczę co da się zrobić, jednak mam już trochę podpisanych zdjęć więc wrzucę je w starej formie.