sobota, 14 września 2013

Porównanie płynów micelarnych do zmywania twarzy i oczu Bourjois vs Bebeauty (demakijaż)

Witam,
w tym poście porównam dwa relatywnie tanie płyny micelarne które mogą zastąpić te z wyższej półki choć nie do końca co potem pokażę. Koło płynu od Bebeauty płyn micelarny do demakijażu i tonizacji twarzy i oczu jest dużo szumu ponieważ produkuje go Tołpa jednak płyn od tej firmy ma inny skład, za ten z Biedronki płacimy około 5 zł za 200 ml. 
Płyn od Bourjois Eau Micellaire Demaquillante Micellar Cleansing Water Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu ma 250 ml, i płacimy za niego ok 14 zł, jest on już ze średniej półki.


Pojemność i cena:
Bebeauty 200 ml - ok.5 zł  
Bourjois 250 ml - ok. 14 zł

Konsystencja i opakowanie:
W obu lejąca, jak dla mnie Bebeauty ma rzadszą i bardziej lejącą się konsystencję do tego ma dozownik o ostrych krawędziach i ciężko się go otwiera. Oba są przezroczyste, ten z biedronki trochę bardziej się pieni (w opakowaniu i na płatku podobnie jak płyn z Perfecty).
Zapach:
Bourjois, słaby zapach produktów używanych do demakijażu, kojarzący się z czystością.
Bebeauty dość słodki, kwiatowy czuć malwę która jest w jego składzie.

Składy:
Dla pokazania że płyn micelarny Tołpa ma inny skład: (inne składniki np. kwas hialuronowy, inna ilość składników czyli ich kolejność)
Skład: Aqua, Poloxamer 184, Polysorbate 20, Disodium Cocoamphodiacetate, Propylene Glycol, Peat Extract, Sodium Hyaluronate, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Sodium Citrate, Sodium Hydroxide, Citric Acid, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone.

 Jeśli chodzi o Bourjois, już na drugim miejscu mamy glicerynę przez co płyn nie wysusza, na samiutkim końcu mamy ekstrakt z lilii wodnej więc jest go ekstremalnie mało.
Bebeauty; w środku składu ekstrakt z torfu i malwy (ślazu) więc jest dobrze.

Działanie:
Moja mama ma wrażliwe oczy, cierpi na "zespół suchego oka" na dodatek jest po 40-tce więc płyn nie może jej podrażniać, piec ani sprawiać że demakijaż twa długo i trzeba używać tarcia za pomocą płatka co może powodować zmarszczki na delikatnej skórze wokół oczu.
Do sprawdzenia skuteczności ich zmywania użyłem (od lewej); Maybelline One by One Satin Black, cień z paletki Sleek Storm 578 drugi od dołu z lewej strony, Inglot Vertigo nr 50, Avon Supershock black gel eyeliner, Catrice gel eye liner (2 ostatnie kreski). 
Oba produkty spisały się dobrze, Bourjois był minimalnie lepszy, Eyeliner w żelu od Catrice stanowi nie lada wyzwanie. Jest go bardzo ciężko zmyć, nie obyło się bez kilkukrotnego tarcia. Jego resztki są nadal widoczne. Tak samo dzieje się na oku. Dla ciekawości kreskę narysowałem jeszcze raz (nie ma zdjęcia) i chciałem ją zmyć za pomocą pianki od Rival de loop, która poległa całkowicie ;). Na górze przemywałem płynem Bebeauty a na dole Bourjois.




Moja opinia: 
Płyn micelarny z Bebeauty, mimo kilku drobnych wad jest dobrą alternatywą i poradzi sobie z codziennym makijażem, może on mieć jednak problemy z mocniej trzymającymi się kosmetykami. Jego niewątpliwym plusem jest niska cena. Micel od Bourjois zmywa szybciej i troszkę dokładniej i jest on lepszy dla osób o wrażliwych oczach. Pragnę zaznaczyć że moja mama używała także płynów od Avene czy Vichy które były lepsze ale cena skutecznie odstrasza ;], a Bourjois dobrze je zastępuje.
Pozdrawiam. 

Brak komentarzy: