niedziela, 1 września 2013

Alterra krem do rąk granat i aloes - Recenzja

Cześć,
nie wiem co mi się zebrało na kolejną recenzję kremu do rąk :). Krem do Alterry zużyłem jakiś czas temu, a drugie opakowanie używa moja mama w pracy. Wiadomo że tę firmę kochamy za naturalne składy i dość niskie ceny.
Od producenta:
Każda skóra zasługuje na indywidualną pielęgnację. Krem do rąk Alterra został opracowany specjalnie do zniszczonej skóry dłoni. Połączenie substancji czynnych z oleju z pestek granatu*, ekstraktu z aloesu* i masła shea pielęgnuje zniszczone i suche dłonie z aksamitną delikatnością. Krem do rąk Alterra szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze warstewki tłuszczu.
*z kontrolowanej biologicznie uprawy
Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.

Konsystencja:
Lekka, nie pozostawia tłustej warstwy i szybko się wchłania.


Opakowanie:
Tuba, 75 ml.
Zapach:
Piękny zapach, który kojarzy mi się z marmoladą :D. Aż ma się ochotę zjeść ten krem.
Cena:
7,99 zł Rossmann. (cena regularna)
Skład:
Skład bardzo dobry i jak deklaruje producent, użyte surowce są pochodzenia naturalnego. Mamy wiele substancji nawilżających i odżywczych; olej sojowy, oliwę z oliwek, glicerynę, olej z pestek granatu, ekstrakt z aloesu, mało shea, olej jojoba, olej słonecznikowy, ekstrakt z miłorzębu, wit E i C.
Moja opinia:
Alterra krem do rąk granat i aloes to produkt wydajny o bardzo przyjaznym składzie. Jednak myślę że krem może nie poradzić sobie z bardzo zniszczonymi dłońmi, musielibyśmy często ponawiać aplikację i nakładać go w dużych ilościach. Krem ten ma lekką konsystencję i szybko się wchłania, nadaje się do noszenia go w torebce, torbie czy plecaku i używania w ciągu dnia. Dla bardzo suchych dłoni może być po prostu za słaby, nie posiada w składzie mocznika który mógłby uporać się z przesuszoną warstwą rogową naskórka.
Ocena:
4,5/5
Papa.

Brak komentarzy: